Ukradł rower elektryczny, a potem zatopił go w rzece. 34-latek zatrzymany przez ostródzkich kryminalnych
34-latek ukradł rower elektryczny, pojeździł nim, a następnie zatopił w rzece. Przy zatrzymaniu miał narkotyki. Grozi mu kara.
Ostródzcy kryminalni zatrzymali 34-latka podejrzanego o kradzież roweru elektrycznego. Mężczyzna zabrał jednoślad z klatki schodowej, pojeździł nim, a następnie zatopił go w pobliskiej rzece. W chwili zatrzymania policjanci znaleźli przy nim narkotyki. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży roweru oraz posiadania środków odurzających.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (19 lipca). Pokrzywdzony oszacował wartość roweru na 3500 złotych. Policjanci szybko ustalili podejrzanego i zatrzymali go w środę (22 lipca). Podczas czynności znaleźli przy nim narkotyki.
Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna po zabraniu roweru z klatki schodowej przez pewien czas nim jeździł, a następnie zatopił jednoślad w rzece. Kilka dni później pokrzywdzony odnalazł swój rower, ale był już całkowicie zniszczony. Podczas przesłuchania 34-latek tłumaczył, że rower przeszkadzał mu i utrudniał dostęp do piwnicy, w której przechowywał własny jednoślad.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży roweru oraz posiadania narkotyków. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem.
Źródło: policja.gov.pl