Po pościgu i zmianie kierowcy nie unikną odpowiedzialności. Obaj usłyszeli zarzuty
Uciekali przed policją, zamienili się miejscami, ale i tak wpadli. Jeden miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a w domu ukrywał marihuanę.
Nie zatrzymał się do kontroli, uciekał ulicami Morąga, a potem zamienił się miejscami z pasażerem, by uniknąć odpowiedzialności. Dzięki szybkiej i zdecydowanej interwencji policjantów z ostródzkiego zespołu SPEED oraz funkcjonariuszy z morąskiego komisariatu, obaj mężczyźni zostali ustaleni. Teraz odpowiedzą przed sądem.
Do zdarzenia doszło w sobotę 15 sierpnia 2026 roku około godziny 14:00. Funkcjonariusze z ostródzkiej drogówki prowadzili na terenie Morąga działania związane z kontrolą prędkości w obszarze zabudowanym. W pewnym momencie ich uwagę przykuł kierowca Nissana, który jechał z nadmierną prędkością – w terenie zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 53 km/h. Policjanci wydali mu sygnały do zatrzymania, ale mężczyzna zignorował polecenia i ruszył dalej. W aucie znajdował się także pasażer.
Rozpoczął się pościg. Funkcjonariusze, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, ruszyli za uciekającym pojazdem. Nissan mknął ulicami Morąga, aż w końcu zniknął z pola widzenia policji. Jednak funkcjonariusze nie zakończyli działań – po kilku minutach dostrzegli ten sam samochód zaparkowany w pobliżu jednego z dyskontów. Za kierownicą siedział już jednak inny mężczyzna. Przy pojeździe ani w jego wnętrzu nie było już nikogo.
Policjanci, wspólnie z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji w Morągu, udali się pod adres zamieszkania osób powiązanych z pojazdem. Dzięki wcześniejszemu rozpoznaniu szybko ustalili tożsamość obu mężczyzn. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna, który przejął kierownicę po zamianie z pasażerem, ma dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, w tym jeden dożywotni. Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci znaleźli też środki odurzające – marihuanę. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty.
Kierowca, który nie zatrzymał się do kontroli, odpowie za przestępstwo z art. 178b kodeksu karnego. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania, za co również stanie przed sądem. Drugi z mężczyzn odpowie za kierowanie pojazdem pomimo obowiązujących zakazów sądowych oraz za posiadanie narkotyków. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.
Źródło: policja.gov.pl