Mieszkanka gminy Ostróda straciła ponad 50 tys. zł na fałszywej inwestycji w złoto i ropę
56-letnia kobieta uwierzyła w obietnice szybkiego zysku od oszusta podającego się za eksperta. Od czerwca wpłacała pieniądze, tracąc łącznie ponad 50 tysięcy złotych.
Do ostródzkiej komendy policji zgłosiła się 56-letnia mieszkanka gminy Ostróda, która padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Kobieta od czerwca tego roku pozostawała w kontakcie telefonicznym z osobą podającą się za specjalistę od inwestowania w złoto i ropę. Oszust przekonał ją, że wpłacone środki przyniosą szybkie i wysokie zyski.
Działając w dobrej wierze, 56-latka dokonała kilku przelewów na łączną kwotę ponad 50 tysięcy złotych. Gdy próbowała odzyskać pieniądze, okazało się to niemożliwe. Dopiero wtedy zorientowała się, że została oszukana i powiadomiła policję.
Funkcjonariusze ponownie apelują o ostrożność przy podejmowaniu decyzji finansowych, zwłaszcza za pośrednictwem internetu. Przestępcy coraz częściej wykorzystują media społecznościowe i komunikatory, by wzbudzić zaufanie i nakłonić do przelewów. Obiecują łatwy zarobek, ale celem jest wyłudzenie oszczędności.
Aby nie paść ofiarą podobnego oszustwa, warto pamiętać o kilku zasadach: nie ufać obietnicom szybkiego i gwarantowanego zysku, nie przelewać pieniędzy osobom poznanym w sieci, weryfikować wiarygodność firm inwestycyjnych, nie instalować programów do zdalnego pulpitu na żądanie nieznajomych, nie działać pod presją czasu oraz konsultować decyzje z bliskimi. Ostrożność i rozwaga mogą uchronić przed utratą oszczędności.
Źródło: policja.gov.pl