Jazda pod prąd na S7: 55-latek ukarany mandatem
55-latek zawrócił na drodze ekspresowej S7. Mandat: 2000 zł i punkty karne. Uniknął tragedii.
Ostródzcy funkcjonariusze nałożyli mandat na kierowcę audi, który na trasie S7 w rejonie Miłomłyna poruszał się w niewłaściwym kierunku. To skrajnie niebezpieczne i nieodpowiedzialne zachowanie na drodze. Na szczęście tym razem nie doszło do nieszczęścia.
Informację o nieprawidłowym manewrze na S7 w okolicach Miłomłyna przekazał policji inny uczestnik ruchu. Nagranie pozwoliło mundurowym zidentyfikować sprawcę.
Okazał się nim 55-letni mieszkaniec gminy Miłomłyn. Ustalono, że mężczyzna, chcąc zmienić kierunek jazdy, zawrócił na drodze ekspresowej, stwarzając zagrożenie dla innych. Za wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 2000 złotych oraz punkty karne.
Pamiętajmy – droga ekspresowa to nie miejsce na zawracanie czy jazdę pod prąd! Kierowca, który ominął właściwy zjazd lub pomylił trasę, powinien kontynuować jazdę do najbliższego bezpiecznego miejsca, gdzie zgodnie z przepisami może opuścić drogę ekspresową. Zabronione jest zawracanie, cofanie oraz jazda w przeciwnym kierunku. Nie wolno też korzystać z pasa awaryjnego niezgodnie z jego przeznaczeniem.
W przypadku awarii lub innego zagrożenia, jeśli to możliwe, należy zjechać na pas awaryjny, włączyć światła awaryjne, ustawić trójkąt ostrzegawczy, założyć kamizelkę odblaskową i opuścić pojazd, udając się w bezpieczne miejsce za barierę ochronną. O zdarzeniu trzeba niezwłocznie powiadomić służby.
Apelujemy do wszystkich kierowców o szczególną ostrożność, przestrzeganie oznakowania i poleceń służb. Chwila nieuwagi lub nieprzemyślana decyzja na drodze ekspresowej może doprowadzić do tragicznych skutków.
Źródło: policja.gov.pl