Chciał sprawdzić trzeźwość, a usłyszał, że jest poszukiwany. Wakacje skończyły się w celi
30-latek zgłosił się na policję, by dmuchnąć w alkomat przed powrotem z wakacji. Skończyło się na 182 dniach w więzieniu. Nietypowa historia z Małdyt!
Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Małdytach przeżyli nietypową sytuację. W miniony piątek (31.07.2026) do ich siedziby zgłosił się 30-latek, który chciał sprawdzić swój stan trzeźwości przed planowanym powrotem do domu. Mężczyzna wracał właśnie z wakacji i chciał mieć pewność, że może prowadzić pojazd.
Dzielnicowy, który miał przeprowadzić badanie, postanowił najpierw wylegitymować mężczyznę. Ku zaskoczeniu funkcjonariusza okazało się, że 30-latek jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Powód? Mężczyzna uchylał się od płacenia kar finansowych, które nałożył na niego sąd. W związku z tym sąd zamienił mu karę na pozbawienie wolności i wydał za nim list gończy.
Zamiast kontynuować podróż do domu, 30-latek został zatrzymany przez policjantów. Najbliższe 182 dni spędzi w zakładzie karnym. Ta historia to dowód na to, że osoby poszukiwane mogą zostać zatrzymane w najmniej oczekiwanym momencie i miejscu. Nawet wtedy, gdy same zgłaszają się na komisariat.
Źródło: policja.gov.pl